Być może masz rację.
Ale tak czy siak sposób w jaki prace komisji dotyczące #NewagGate zostały urwane włącza podejrzenia co do intencji polityków, pojawiają się myśli o korupcji i takich tam. Nic fajnego.
I na końcu są też ludzie którzy te wałki newagu wykryli, którzy teraz mają kłopoty, podczas gdy tak na prawdę sądzić powinno się spółkę która sprzedawała celowo uszkodzone lokomotywy. Ktoś tam podjął decyzje, aby to robić i powinien za to „beknąć”.

