Występujące w tym tygodniu problemy z tramwajami w Szczecinie we wspaniały sposób pozwalają nam spojrzeć przez zasłonę idealnie skrojonych garniturów oraz pięknych przemów, by zobaczyć jak dysfunkcyjne są nasze władze w rzeczywistości.
Mam w tym temacie mocną opinię i nie zawaham się jej wypowiedzieć.
Komunikacja szynowa (w tym tramwaje), gdy nie jest zaniedbana, jest najbardziej godnymi zaufania środkiem transportu zbiorowego. Kiedy samochody i autobusy ślizgają się na lodzie, tramwaje są w stanie dalej jeździć swoją trasą zgodnie z planem.
Jednak u nas jest na odwrót. Już drugi dzień z rzędu tramwaje stoją w zajezdniach, o ile w ogóle udało się je tam doprowadzić. Dało się temu zapobiec i wiemy to dzięki setkom miejsc na świecie, gdzie dobro mieszkańców ma jakiekolwiek znaczenie.
Zapytam się więc: skoro mieszkańcy są tacy ważni, to gdzie nocne i dzienne kursy “przecieraków” ściągających lód z szyn i trakcji? Gdzie zabezpieczająca przed lodem pokrywa szyn? Gdzie dodatkowe służby do pomocy w kryzysowej sytuacji? Wreszcie, gdzie plan awaryjny, taki jak z roku 2008
Powiem Wam gdzie - tam gdzie i my, czyli w dupie. Bo ważne są tylko nasze głosy, a nie my.
Zanim też jakiś as powie, że nie ma na to pieniędzy - one są. Ale raz, że nikt po nie ręki nie wyciąga, a dwa, że idą one na ładnie wyglądające akcje w stylu wsparcia komercyjnego klubu sportowego, a nie na inwestycje w jakość naszego życia.
Przypomnę więc niektórym: Polska wciąż znajduje się w klimacie umiarkowanym, nie wyemigrowała na południe. Wciąż więc musimy myśleć o tym, że zimą będzie zimno i mogą zdarzać się opady. A to wymaga planowania!
Jeszcze może bym zrozumiał “zetki”, które nie wiedzą czym jest porządna zima. Ale u władz mamy pełno dziadów z kołtunami wystającymi z uszu, co widzieli nie tylko co się działo zimą w Szczecinie w 2008, ale też zimy stulecia! Co, jako następne, ich zaskoczy? Przepełnione szkoły i przedszkola? A nie, czekajcie… #Szczecin #zima #tramwaje #KomunikacjaMiejska #mkm #TramwajeSzczecińskie















